Im więcej okien w domu czy w biurze tym lepiej. Wyglądają one zdecydowanie lepiej niż kawałek ściany, nawet najlepiej wykończonej i z powieszonym obrazkiem lub zawieszonym kwiatem doniczkowym. Niestety zrobienie otworu w ścianie, czyli okna, to rezygnowanie w tym miejscu z zabezpieczenia przed warunkami zewnętrznymi czyli głównej funkcji ściany. Przez okno będziemy wpuszczać więcej słońca czyli więcej ciepła i światła. W umiarkowanych ilościach jest to zawsze pożądane lecz co za dużo to nie zdrowo i trzeba jakoś ograniczyć ten stan rzeczy. Żeby nadmierna ilość światła nie utrudniała nam w domu pracy lub rekreacji a duże ilości ciepła nie zrobiły nam z sypialni sauny, najlepiej jest zastosować żaluzje lub rolety. Mniej popularne są verticale ale jeśli mamy duży przeszklony obszar, na przykład drzwi na taras z dodatkowym przeszkleniem, to warto zdecydować się właśnie na to. Każda z tych trzech alternatyw pozwala regulować ilość wpadającego do pomieszczenia światła i ciepła z tym, że żaluzje i verticale potrafią ich poziomami sterować w sposób bardziej płynny zwiększając lub zmniejszając przerwy miedzy żeberkami a regulacja w przypadku rolet ma charakter bardziej kierunkowy niż ilościowy gdyż sterując ich wysunięciem blokujemy większą lub mniejszą część okna resztę pozostawiając bez zmian.